KRETA PO SEZONIE

with Brak komentarzy

🚶‍♀️ Kreta po sezonie… Nadszedł ten dziwny czas po sezonie. Jeszcze wciąż nakręcona tempem pracy, chcę z rana pakować wycieczkowy plecak, ale przecież już nie muszę.

ja na pustej drodze

🍂 Czas odpoczynku, powolnej zimowej sennej hibernacji, plecak w kącie, czysty kalendarz, porządki w ogrodzie, zupa pomidorowa na gazie, kupowanie biletów do Polski na święta, bazar w czwartki, belki po parasolach na plażach, „kalo cheimona” (dobrej zimy) na ustach znajomych lokalesów… A ja przecież nie umiem odpoczywać. 🫣

🥴 Dopiero co nastała Kreta po sezonie, ale ja chcę już przygotowywać kolejny sezon. Bo są przecież pytania o nasze wycieczki w 2024. Czy będzie obóz wędrowny i archeo. A ryanair jak na złość milczy w sprawie lotów z modlina. Nowe pomysły, nowe obozy, nowe wycieczki. Trzeba przecież porezerwować hotele na tygodniowe eventy, ustalić daty, tyle pracy….

🤔 A może jednak na razie wziąć oddech, zebrać granaty w ogrodzie, wycisnąć sok, pójść na kazani, zapaść w letarg na pustej całkiem plaży, rozpalić w kominku, spotkać się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi, powędrować razem gdzieś…

☺️ Do widzenia sezonie 2023.

Wczoraj mieliśmy ostatnią wycieczkę.

Dziś upiekę tartę z jabłkami i pójdziemy sobie na zupełnie nieturystyczny, pobliski wiejski trakt gdzieś nad wioską Mixorouma.

🍀 W przyszłym roku znów zorganizujemy tygodniowe obozy: majówkowy, wędrowny, archeologiczny, kobiecy, flamenco i może jeszcze inne. Łeb pełen pomysłów…

🥰 Ale dziś póki co na nowo uczę się odpoczywać…

Foty posezonowe (trochę ze wschodu, trochę z naszych okolic)

puste parasole na plaży
Follow CreteYourLife:

Latest posts from

Leave a Reply